|

|
Kanonicy regularni laterańscy, CRL – najstarszy
zakon klerycki, zorganizowany według reguły
św. Augustyna. Genezy Zakonu
należy upatrywać w przykładzie życia pierwszej wspólnoty
chrześcijan, o której czytamy w Dziejach Apostolskich.
Zakon wywodzi się z tzw. biskupich wspólnot kleryckich
tworzonych od IV. Wśród tych wspólnot jedną z bardziej znanych
jest wspólnota utworzona przez
św. Augustyna w Hipponie. Po kilku wiekach na synodzie
laterańskim w 1059 dokonano reformy życia kanoniczego. Rok ten
jest oficjalną datą powstania zakonu. Powstali w ten sposób
kanonicy regularni, żyjący wg reguły
św. Augustyna, oraz
katedralni żyjący jako księża przy katedrach biskupich (nie
zakonnicy). W 1105 kanonicy regularni otrzymali parafię na
Lateranie, wokół której zawiązała się kongregacja laterańska. W
1544 papież Pius IV przyznał jej prymat wśród wszystkich
zakonów.
Zakon bardzo rozwinął się w XIII wieku. Powstało 4,5 tys.
klasztorów, od Palestyny i Cypru, po Islandię i około 40 różnych
kongregacji. Część z nich dała początek odrębnym zgromadzeniom,
m.in. norbertanom i bożogrobcom. W 1959 powołano konfederację
skupiającą obecnie większość z kongregacji kanoników
regularnych. Konfederacja została ustanowiona 25 maja 1959 roku
listem apostolskim papieża Jana XXIII Caritas Unitas.
Z Zakonu Kanoników Regularnych wywodzi się około 100 świętych i
błogosławionych: m.in Dominik Guzmán założyciel dominikanów, św.
Antoni z Padwy, św. Norbert z Xanten założyciel Norbertanów, św.
Piotr Fourier, św. Ubald, św. Aldobrand, św. Torlak, św.
Chrodegang, św. Wicelin, św. Gawaryn, bł. Jan Rusbrock oraz 12
papieży i kilkudziesięciu biskupów. Do tego grona należą także
polscy kanonicy regularni:
Stanisław
Kazimierczyk oraz Michał Giedroyć.
Źródło: wikipedia
Daty powstania Zakonu nie da się ustalić jednoznacznie. Jego
początków należy szukać w tzw. wspólnotach kleryckich
powstających w Kościele w IV wieku z inicjatywy różnych biskupów
i wzorowanych na ideale życia zaprowadzonego i praktykowanego
przez Apostołów w Kościele Jerozolimskim.
Wspólnot takich było wiele i prawie we wszystkich prowincjach
kościelnych.
Największe jednak znamię wycisnęła na historii Kościoła
wspólnota zorganizowana po 395 roku w Hipponie przez
św. Augustyna. Właśnie do
niej, do jej koncepcji i formy, odwoływały się wszystkie później
podejmowane próby życia duchownych nie związanych z kręgami czy
ośrodkami życia monastycznego.
Początkowo ta struktura kościelna, znana pod nazwą "kanonicy"
była strukturą wyłącznie diecezjalną; byli to duchowni
przynależący do jakiegoś kościoła lokalnego, do prezbiterium
podlegającego biskupowi, w odróżnieniu od duchownych
obsługujących kościoły prywatne. Stopniowo jednak ten ideał
wybitnie kapłański i diecezjalny zaczął przybierać formy
zakonne.
Zupełnie nowa era otwarła się przed instytucją życia kanoniczego
w XI wieku, w następstwie reformy gregoriańskiej. Ruch
gregoriański zdołał przekonać część kanoników do reformy życia w
oparciu o Regułę św. Augustyna.
Powrócono w ten sposób do życia wspólnego "bez własności", ale w
ten sposób doszło również do rozłamu instytucji na kanoników
"regularnych" i "świeckich". Wspólnoty kanonicze, które przyjęły
reformę według wytycznych Synodu Laterańskiego (1059) zaczęto
nazywać "regularnymi", kanoników zaś, którzy nie przyjęli życia
wspólnego "bez własności", ale zachowali oficjum kultu Bożego,
zaczęto nazywać "świeckimi".
Zakon Kanoników Regularnych został urzędowo uznany przez
papieża Mikołaja II w roku 1062.
W XII wieku, po przyjęciu Reguły
św. Augustyna, Zakon przyjął oficjalną nazwę "Ordo Canonicus
Sancti Augustini" (Zakon kanoniczy św. Augustyna).
Geneza, rozwój i rola kanonikatu regularnego w Kościele
W wielu leksykonach oraz podręcznikach historii powszechnej i
kościelnej spotkać można stwierdzenie, że powstanie Zakonu
kanoniczego przypada na przełom XI/XII wieku. Tymczasem był to
tylko okres definitywnej krystalizacji jego zewnętrznych i
wewnętrznych struktur, czas jego największego rozkwitu.
Struktura kościelna znana pod nazwą "kanonicy regularni" jest
o wiele starsza. Jej korzeni należy bez wątpienia szukać w tzw.
"kleryckich wspólnotach biskupich", które zaczęły powstawać w
Kościele na przełomie IV/V wieku, a w których praktykowano życie
apostolskie (vita apostolica), czyli życie wspólne biskupa z
klerem na wzór Kościoła pierwotnego w Jerozolimie. Najstarszą
formą życia zakonnego - jak wiadomo - było życie
eremicko-monastyczne rozwijające się na Wschodzie od III wieku.
Eremici i mnisi byli w zasadzie laikami, w oddaleniu od
społeczności zorganizowanych i miejskich służyli Bogu,
praktykując w samotności rady ewangeliczne. Natomiast we
wspólnotach zakładanych przez biskupów chodziło o połączenie
ideału życia monastycznego z posługą kapłańską, a także
przeszczepienie tego ideału do miast, oddając go na usługi
Kościoła lokalnego.
Jednym z pierwszych fundatorów i promotorów wspólnot
kleryckich był Euzebiusz z Cagliari, biskup Vercelli. Będąc na
wygnaniu na Wschodzie (Palestyna, Kapadocja, Egipt), Euzebiusz
poznał tam życie monastyczne i pozostał pod jego urokiem. Po
powrocie z wygnania, jak pisze św. Ambroży, postanowił złączyć w
jedno dwie rzeczywistości "z natury różne między sobą":
dyscyplinę życia monastycznego ze stanem kleryckim. Z duchownych
swojego Kościoła utworzył więc wspólnotę, której sam do śmierci
przewodniczył. Podobne wspólnoty powstały również w Tours z
inicjatywy biskupa Marcina, w Veronie z inicjatywy biskupa
Zenona, w Nola z inicjatywy biskupa Paulina. W V wieku wspólnot
kleryckich było już bardzo wiele i prawie we wszystkich
prowincjach kościelnych.
Jednak największe znamię wycisnęła na historii Kościoła
wspólnota klerycka zorganizowana w Hipponie przez
św. Augustyna. Do jej
struktur i ducha odwoływały się zasadniczo wszystkie podejmowane
później próby reformy życia duchownych nie związanych z kręgami
czy ośrodkami monastycznymi. Wybrany w 395 roku biskupem Hippony,
Augustyn "chciał mieć przy sobie w domu biskupim wspólnotę
duchownych". Istotę tej wspólnoty, jej cel, strukturę
organizacyjną i duchowość, naświetlił sam w mowach wygłoszonych
do wiernych. Od członków wspólnoty
Augustyn wymagał radykalnego
wyzbycia się własności prywatnej, czystości obyczajów,
posłuszeństwa, miłości Boga i bliźniego, wspólnotowości w
modlitwie i w pracy oraz wiernej i ofiarnej posługi
duszpasterskiej w Kościele. W jego teorii wspólnoty ważna jest
także zmiana stosowanej terminologii. Dla Augustyna "monasterium"
to już nie pustelnia, lecz dom i wspólnota (domus, communitas);
członkowie wspólnoty to nie "monachi" (mnisi), lecz "clerici"
(duchowni) albo "servi Dei" (słudzy Boży).
Augustyn był w zasadzie
pierwszym z biskupów, który nadał powołanej przez siebie
wspólnocie tak wyraźne kształty i który też jasno określił
zasady bycia w niej. Więcej, życie wspólnotowe duchownych
podniósł do rangi "propositum" czyli przyrzeczenia, ślubu.
Ze wspólnoty biskupiej założonej przez
Augustyna i przez niego
propagowanej wyszło kilku biskupów. Odchodząc z Hippony
zabierali oni ze sobą ideał życia apostolskiego, czyli życia
wspólnotowego z klerem i przeszczepiali go na swój teren.
Possydoniusz, naoczny świadek życia
Augustyna i pierwszy jego
biograf odnotował, że sam miał okazję poznać w Kościele
afrykańskim około 10 wspólnot kleryckich, które strukturę i
ducha zaczerpnęły ze wspólnoty w Hipponie. Ślady myśli
augustyńskiej w zakresie organizacji życia wspólnotowego
duchownych znajdujemy także w Europie już w V wieku, czego
przykładem jest m. in. traktat "De vita contemplativa" Juliana
Pomeriusza, który przewodniczył wspólnocie kleryckiej w Arles, a
także pisma papieża Grzegorza Wielkiego.
Przyjmuje się, że w tym samym wieku duchownych żyjących we
wspólnotach biskupich nazywano kanonikami (canonici) od terminu
greckiego "canon"', który w tłumaczeniu łacińskim oznaczał
regułę, albo klerykami regularnymi (clerici regulares). W każdym
razie, w zarządzeniach synodu odbytego w 533 roku w Clermont
oraz w liście św. Bonifacego, apostoła Germanów, do papieża
Zachariasza występuje już wyraźnie rozróżnienie na duchownych
kanoników (clerici canonici) i nie kanoników.
W oparciu o studium zachowanych źródeł z V i z VI wieku można
powiedzieć, że początkowo struktura kościelna znana pod nazwą
"kanonicy" była strukturą typowo diecezjalną. Tworzyli ją
duchowni danego Kościoła lokalnego żyjący w łączności i we
wspólnocie ze swoim biskupem oraz zachowujący regułę (cannones)
przez niego określoną, w odróżnieniu od duchownych wędrownych (vagantes)
lub obsługujących kościoły i kaplice prywatne charakterystyczne
dla systemu feudalnego. Pozostałości po tej pierwotnej koncepcji
kanonikatu odnajdujemy jeszcze w pismach Egberta z Yorku, Hugona
od św. Wiktora oraz Ivona z Chartres.
Stopniowo jednak ten ideał właściwy prezbiterium diecezjalnemu
zaczął przybierać formy bliższe życiu monastycznemu, kanonik
stawał się zakonnikiem. W VIII wieku wyrażenie "kanonik
regularny" zawierało już w sobie niektóre elementy, które
później weszły do definicji stanu zakonnego.
Jednym z najstarszych świadectw tej zachodzącej transformacji
jest reguła Chrodeganga, biskupa Metzu, zredagowana między 751 a
755 rokiem dla kanoników (clerici canonici) tamtejszego
Kościoła. Reguła mówi już wyraźnie o "professio canonica", czyli
życiu kanoniczym jako stanie zakonnym, alternatywnym w stosunku
do życia monastycznego. Do istotnych cech tego stanu należały
życie wspólne i rezygnacja z dóbr. Natomiast wśród obowiązków
były: klauzura, codzienne zgromadzenie kapitulne, oficjum
liturgiczne, obowiązek rezydencji przy własnym kościele, posługa
duszpasterska dla dobra wiernych diecezji, posłuszeństwo
biskupowi. Reguła Chrodeganga była jednoznaczna w zakresie
wymagań liturgiczno-wspólnotowych, natomiast dość dużą swobodę
pozostawiała kanonikom w zakresie własności prywatnej.
Chrodegang, w przeciwieństwie do Augustyna, nie żądał już od
kanoników życia wspólnego bez żadnej własności, złagodzenie zaś
w tej właśnie materii umotywował wymogami współczesnych sobie
czasów. Z analizy reguły wynika, że w dobie karolińskiej
rozwijała się strona organizacyjna wspólnot kanoniczych, a
wewnętrzna siła ideału zdecydowanie słabła.
Chociaż wspólnoty typu kanoniczego istniały we wszystkich
niemal prowincjach kościelnych, to jednak zasięg
ogólnoeuropejski nadał instytucji dopiero synod akwizgrański,
odbyty w 816 roku z inicjatywy Ludwika Pobożnego. Na synodzie
bowiem, zmierzając do unifikacji rozwijającego się życia
zakonnego w swoim imperium, Ludwik narzucił wszystkim ośrodkom
typu kanoniczego tę samą regułę. Była to reguła Chrodeganga, ale
w wydaniu poszerzonym przez Amalaryka z Metzu. Zarządzenie
synodu zjednoczyło wspólnoty kanonicze, dotąd niezależne od
siebie, w bardziej widoczną całość, a także dało początek
pierwszej większej reformie w dziejach instytucji.
Interesującym przykładem tych zmian jest wspólnota kanonicka z
Hildesheim. W pochodzącej z drugiej połowy IX wieku Fundatio
wspólnoty podkreślono, że kanonicy odznaczali się pobożnością
tak surową i surowością życia tak dużą, jakby byli mnichami.
Wśród codziennych obowiązków, które spoczywały na kanonikach
Fundatio wylicza wspólne oficjum liturgiczne, wspólny stół,
wspólne dormitorium, kapitułę konwentualną, lectio divina z
pisaniem homilii lub nauką Ewangelii, składanie prepozytowi
sprawozdania z wykonanych prac. Habit nosili prosty, a
"zamknięci wewnętrznie i zewnętrznie w surowości klauzury
wystrzegali się świata, chociaż nie zaparli się go całkowicie".
To ostatnie zdanie jest szczególnie ważne, ukazuje bowiem całą
fizjonomię kanonikatu w dobie karolińskiej. Kanonicy, których
zaczyna się już coraz częściej nazywać regularnymi, oddają się
życiu duchowemu żyjąc w zamknięciu, ale ich zamknięcie nie jest
izolacją typu mniszego od świata ludzkiego. W naturze kanonikatu
zawarta jest bowiem cura animarum, która każe mu interesować się
światem ludzkim poza klauzurą klasztorną. We wspólnocie, której
pierwszym dążeniem jest doskonałość miłości Boga i bliźniego,
rodzi się również świadomość powołania do apostolatu na
zewnątrz.
Do ośrodków życia kanoniczego, które zostały zreformowane w
oparciu o regułę akwizgrańską należały także kanonie w
Barcelonie i Vich (Hiszpania), w Chartres, Paryżu, Reims, Lionie
i Besancon (Francja), Laon i Liege (Belgia), Kolonii,
Magdeburgu, Bremie i Bambergu (Niemcy) oraz kilka innych na
terenie dzisiejszych Włoch. Śledząc rozłożenie geograficzne
poszczególnych wspólnot możemy wnioskować, że życie kanonicze w
dobie karolińskiej było nie tylko jedynym stanem życia
doskonałości ewangelicznej alternatywnym w stosunku do
instytucji monastycznych, ale że cieszyło się też uznaniem.
Nowa i zarazem złota era dla kanonikatu zaczyna się w XI
wieku, jako następstwo reformy gregoriańskiej. Punktem wyjścia
dla tej reformy był synod laterański odbyty w 1059 roku pod
przewodnictwem papieża Mikołaja II, zaś nazwę otrzymała od
papieża Grzegorza VII.
Synod zwołano dla uporządkowania dyscypliny życia kościelnego.
Ustalono więc najpierw nowe zasady wyboru papieża, następnie
podjęto kroki zmierzające do reformy duchowieństwa, w tym
wspólnot kanonickich, których styl bycia odstawał w sposób nader
widoczny od ideału ewangelicznego.
Protagonistą synodu był mnich Hildebrand, późniejszy papież
Grzegorz VII. Jako jeden z głównych mówców synodalnych wystąpił
z ostrą krytyką reguły akwizgrańskiej, a zwłaszcza tych jej
kanonów, które dopuszczały własność prywatną. Według rozeznania
Hildebranda zbytnia pobłażliwość reguły w tym właśnie zakresie
była jedną z przyczyn upadku życia kanoniczego, a przez to i
Kościoła.
Synod zajął się zatem regułą. Część pierwszą z tekstami
(kanonami) patrystycznymi na temat życia wspólnego duchownych
zatwierdzono bez zmian. Zreformowano natomiast część drugą, a
zwłaszcza kanony 115 i 122, gdzie była mowa o własności
prywatnej, dzieleniu dochodów oraz wydawaniu pożywienia i
napoju. W nowym kanonie synodalnym zażądano powrotu do życia
apostolskiego "in congregatione canonica", czyli do życia na
wzór Kościoła pierwotnego w Jerozolimie, gdzie wszystko było
wspólne. Dokonano też zmiany w dotychczasowej formule profesji,
podkreślając w niej mocno życie wspólne sine aliqua proprietate.
Ruch gregoriański, wspomagany szczególnie przez Piotra
Damianiego i Ubalda z Gubbio, objął wiele wspólnot kanoniczych,
które powróciły do życia wspólnego sine aliqua proprietate. Ale
wówczas doszło też do rozłamu wśród kanoników. Wspólnoty
kanonicze, nazywane też kapitułami (capitulum), które przyjęły
proponowaną przez synod reformę zaczęto nazywać regularnymi (regulares).
Natomiast kanoników, którzy nie przyjęli życia wspólnego bez
własności, chociaż pozostali pod jednym dachem i zachowali
praktykę wspólnego oficjum liturgicznego, nazwano świeckimi (saeculares
seu proprietarii).
Wiek XI nie był zatem wiekiem powstania zakonu kanoniczego.
Professio albo congregatio canonica istniała już wcześniej. Wiek
XI był raczej wiekiem wielkiej reformy i początkiem nowej epoki
w jej dziejach, o czym dobitnie mówią słowa papieża Mikołaja II
wypowiedziane w czasie synodu: "Removeamus quod prisce eorum
institutioni deprehendetur refregari et restituamus quod
aprobabitur suffragari".
Wśród kapituł kanonickich, które przyjęły idee reformy
gregoriańskiej znalazły się między innymi kapituła przy Bazylice
Laterańskiej oraz kapituły w Cefalu, Gubbio, Fano, Florencji i
Luce we Włoszech; kapituły w Tuluzie, Avinionie, Nimes, Arles,
Carcassone, Cahors, Nicei, Bordeaux, Grenoble, Pamiers, Beziers,
Narbonie we Francji; kapituły w Pampelunie, Jaca, Vich, Dertosa,
Osma, Toledo, Lerida, Tarragonie i Saragosie w Hiszpanii;
kapituły w Salisburgu i Gurk w Austrii; czy wreszcie kapituły w
Carlisle, Down, Clogher i Dublinie w Anglii oraz Irlandii.
W kontekście reformy gregoriańskiej powstawały również zupełnie
nowe ośrodki kanonicze nazywane prepozyturami, kanoniami lub
przeoratami. Podlegały one wciąż biskupowi, chociaż ich więzy z
diecezją nie były już tak mocne, jak kanonii wcześniejszego
okresu. Wśród nich znalazły się nawet takie kapituły, które
zaczęły prowadzić życie podobne wspólnotom monastycznym,
wykluczając zupełnie duszpasterstwo.
Wspólnoty kanonickie starego porządku, które przyjęły reformę
gregoriańską, a także wspólnoty kanonickie nowe, które powstały
w XI i XII wieku, nie były związane z sobą prawnie, łączyła je
tylko tradycja i historia. To zaś nie wystarczało, by trwać i
skutecznie opierać się trudnościom personalnym, duchowym czy
materialnym. Dobro zakonu domagało się pewnej centralizacji. Z
tej racji już pod koniec XII wieku daje się zauważyć u kanoników
regularnych w niektórych regionach próbę tworzenia kongregacji.
Sprawę rozbicia w łonie zakonu podjął także sobór laterański
odbyty w 1215 roku, zarządzając wprowadzenie u kanoników
regularnych kapituł prowincjalnych. Idea tych kapituł nie tylko
nie stała się czynnikiem centralizującym, jak tego życzył sobie
sobór, ale można śmiało powiedzieć, że nie przyjęła się wśród
kanoników. Przyczyniła się natomiast do umocnienia
wcześniejszych dążeń zorientowanych na organizację
kongregacyjną, czyli federację domów tej samej tradycji
historycznej, dyscypliny, struktury wewnętrznej, a nawet języka
używanego na co dzień. Ale nie wszystkie z powstałych wówczas
kongregacji wytrzymały próbę czasu. Niektóre miały bardzo krótki
żywot i praktycznie poza nazwą nie pozostawiły po sobie śladów.
Były to zazwyczaj kongregacje małe, złożone zaledwie z kilku
domów o niewielkiej liczbie kanoników i słabym uposażeniu
materialnym. Najczęściej wchłaniały je kongregacje prężniejsze.
Spośród kongregacji, które odegrały większą rolę w dziejach
Zakonu kanoniczego należy wymienić: kongregację arrowezyjską,
kongregację św. Rufa, kongregację św. Wiktora, kongregację św.
Krzyża z Coimbra, kongregację św. Bernarda, kongregację św.
Maurycego, kongregację św. Kwintyniusza, kongregację św. Jerzego
in Alga, kongregację Ducha Świętego de Saxia, kongregację
Błogosławionych Męczenników od Pokuty, kongregację św. Idziego,
kongregację Grobu Świętego, kongregację premonstrateńską.
W ramach reformy gregoriańskiej wśród kanoników regularnych
rozpowszechniano regułę "ad servos Dei"
św. Augustyna. Jednak błędem
byłoby sądzić, że wszystkie kanonie przyjęły ją od razu i z
entuzjazmem. Niektóre wspólnoty jeszcze przez długi czas po
synodzie laterańskim posługiwały się starą regułą akwizgrańską,
modyfikując jedynie kanony skrytykowane przez ojców synodalnych.
Pierwszymi znanymi kanoniami, które zaczęły posługiwać się
tekstem reguły augustyńskiej nie w znaczeniu lektury duchowej,
ale w znaczeniu prawno-organizacyjnym były kanonie w Reims we
Francji i Sankt Florian w Austrii. Kanonia w Reims posługiwała
się tekstem reguły augustyńskiej już w 1067 roku, zaś kanonia w
Sankt Florian w 1071 roku. Generalnie reguła św. Augustyna
przyjęła się we wspólnotach kanoniczych dopiero w XII wieku,
wtedy też zaczęto w odniesieniu do kanoników używać nazwy "ordo
canonicus sancti Augustini" dla odróżnienia od wspólnot
mniszych, które określano jako "ordo sancti Benedicti". Zresztą
do czasu powstania zakonów żebraczych, w świecie zachodnim nie
znano innych wspólnot poza wspólnotami kanonickimi typu
akwizgrańsko-augustyńskiego i wspólnotami mniszymi typu
benedyktyńskiego.
Jeśli chodzi o dyscyplinę życia zakonnego, to kanonicy
regularni złotej epoki praktykowali z dużą surowością formy
życia apostolskiego w ujęciu i interpretacji augustyńskiej,
która wszystkie siły skupia na miłości; oddawali się oficjum
brewiarzowemu, które zajmowało większą część dnia i niektóre
godziny w nocy; oddawali się także studium Pisma Świętego i
innym naukom, nie wyłączając dziedzin czysto świeckich.
Charakterystyczna w tym ostatnim względzie jest szkoła przy
klasztorze św. Wiktora w Paryżu oraz działalność pisarska
Gerhoha z Reichersbergu.
Na polu duszpasterstwa, które również stanowiło cechę
fundamentalną życia zakonnego kanoników regularnych, oddawano
się zasadniczo pracy w parafiach, chociaż wiele wspólnot, a
później kongregacji, zajmowało się z dużym powodzeniem także
szpitalnictwem i kaznodziejstwem.
Na przełomie XIII/XIV wieku zakon dotknął jednak kryzys.
Sytuację próbował ratować papież Benedykt XII. Bullą "Ad decorem
Ecclesiae Sponsae Dei" z 15 maja 1339 roku zarządził on reformę
generalną zakonu, ale wysiłki te nie na wiele się zdały. Stare i
liczące się jeszcze ośrodki nie dostrzegały albo nie chciały
widzieć zagrożeń i nie podjęły głosu papieża. Zakon podupadał
więc coraz bardziej. Do żywotniejszych ośrodków w tym czasie
należały jedynie opactwa w Mortara i w Pawii na terenie Włoch.
Na rozkład organizmu zakonnego kanonicy zareagowali żywo
dopiero w drugiej połowie XIV i na początku XV wieku. W
następstwie reformy, którą podjęto w regionie czesko-morawskim,
w krajach niderlandzkich, w Portugalii oraz na terenie Włoch
powstało kilka nowych i prężnych kongregacji. Wśród nich
ważniejszą rolę odegrały: kongregacja Windesheim (1386),
kongregacja Ducha Świętego w Wenecji (1423), kongregacja św.
Jerzego in Alga (1404), kongregacja renańska (1408), kongregacja
św. Jana Ewangelisty w Portugalii oraz kongregacja laterańska
zatwierdzona przez papieża Eugeniusza IV bullą "Cum ad
Sacratissimum" z 10 stycznia 1446 roku.
Wiek XV upłynął więc pod znakiem znacznego wzrostu zakonu tak
pod względem personalnym, jak i pod względem znaczenia. Ów
wzrost łączyć należy z ruchem devotio moderna, który wyszedł z
kanonii kręgu roudnickiego i Windesheim. Do końca XV wieku grupa
roudnicka liczyła 16 prepozytur, a grupa windesheimska objęła aż
87 klasztorów. Głośnymi uczniami tej ostatniej byli: Tomasz a
Kempis, autor dzieła "O naśladowaniu Chrystusa", Gabriel Biel,
Mikołaj z Kuzy, papież Hadrian VI oraz Erazm z Rotterdamu. Z
kongregacji św. Jerzego in Alga wyszli papież Eugeniusz IV oraz
znany pisarz ascetyczny i patriarcha wenecki św. Wawrzyniec
Iustiniani. W kręgu roudnickim odznaczyli się Stefan z Roudnic,
Piotr Clarificator (Clareta), Mateusz Beran, Konrad Waldhauser.
Dopiero w wieku XVI, w okresie reformy protestanckiej, zakon
utracił sporą liczbę ośrodków.
Po soborze trydenckim daje się zaobserwować pewne odrodzenie
wśród kanoników regularnych, powstają nowe kongregacje. Dużą
sławę zdobyły sobie kongregacje założone na przełomie XVI/XVII
wieku przez św. Piotra Fourier oraz błog. Alana de Solminhiac we
Francji. W Polsce Marcin Kłoczyński zdołał uformować tzw.
kongregację krakowską zatwierdzoną w 1644 roku przez papieża
Urbana VIII, której konwentem generalnym był klasztor Bożego
Ciała.
Ostatnie dziesięciolecia XVIII wieku i pierwsza połowa wieku
XIX przyniosły praktycznie pogrom kanoników regularnych.
Niezliczone klasztory i całe kongregacje ginęły w następstwie
reform józefińskich w Austrii, wielkiej rewolucji we Francji, a
potem wojen napoleońskich i pruskiej sekularyzacji. Z pogromu
ocalały jedynie kongregacja laterańska we Włoszech i w Polsce,
kongregacja premonstrateńska, prepozytury św. Bernarda i św.
Maurycego w Szwajcarii oraz kilka opactw w Austrii.
ks. dr Kazimierz Łatak CRL |